niedziela, 18 lipca 2010

Ty to tak sama?

Puszczam obrazek dalej, nieźle mnie rozbawił:)

Przypomniało mi się od razu jak kolega zobaczył uszyty przeze mnie portfel najpierw zapytał się "ale jak?" Ja: "normalnie, na maszynie" On: "A ten materiał też sama uplotłaś?" :):)

niedziela, 11 lipca 2010

Z głową w chmurach

Tak jakoś ten komplet kojarzy mi się z pięknym błękitnym niebem i białymi chmurkami na nim:)
Właśnie coś takiego obserwuję teraz przez okno:) Korzystam ile się da z takiej pogody w weekendy, a jutro znowu zasuwam do mojej wakacyjnej pracy, tak to jest jak się sobie coś umyśli i trzeba zarobić na to troszku pieniążków. (Chociaż ta wypłata nawet w 1/10 nie pokryje kosztów, ale dalej będę ciułać:)) OK, nie narzekam:)

sobota, 26 czerwca 2010

Przygarnij klony!

Czy słyszeliście o ewakuacji zagrożonego powodzią krakowskiego schroniska przy ul. Rybnej? W kilka godzin udało się znaleźć domy tymczasowe dla ponad 700 zwierzaków.
Do dobrych ludzi pod opiekę trafiły dwa psy – przywiezione przestraszone, ale ufne w ludzką dobroć. Nie mogą zostać u nich na stałe, a nie wyobrażamy sobie, aby mogły trafić z powrotem do smutnego schroniska. Dlatego szukamy im domu.

Nazywają je „roboczo” Owiec (to ten puchaty po prawej) i Lisek (przystojniak po lewej).
Te biszkoptowe, nieduże (raptem 12 kg i wzrost przed kolanko ;)) psiaki są ze sobą bardzo związane i wszędzie chodzą razem, zupełnie jakby je sklejono bokami ;) Są bardzo grzeczne podczas spacerów i dobrze chodzi im się na wspólnej smyczy. Oba są radosne i ciekawskie, choć Owieczek zdecydowanie bardziej energiczny i ruchliwy, a Lisek – wierny jak... pies ;) Oba uwielbiają głaskanie i patrzą smutno, gdy chce się je zostawić same. Widać, że uwielbiają towarzystwo człowieka i zupełnie nie wiedza, co to agresja. Są zaszczepione i odrobaczone, a że technika idzie do przodu – mają także chipy :)

Jeśli chcesz przygarnąć Klony, DOWIOZĄ JE DO CIEBIE prosto z Krakowa. Możesz także pomóc w znalezieniu im domu. W obu kwestiach możesz pisać na adres marisella@marisella.pl lub zadzwonić pod numer 601 267 567.

Atak morderczo sympatycznych Klonow

sobota, 29 maja 2010

Kocham Angusa!!!

Spośród licznych moich marzeń, wyróżniam 3 największe. O dwóch z nich cicho sza, bo jeszcze się nie spełnią i co będzie? Ale o trzecim mogę już napisać oficjalnie, bo 2 dniu temu się spełniło.
Od paru lat bezkonkurencyjnym numerem jeden pośród zespołów, które słucham jest AC/DC. Rozwalają mnie na 1631871851103% Praktycznie od chwili kiedy pierwszy raz ich usłyszałam (no nie licząc wczesnego dzieciństwa, kiedy tata mi ich puszczał:)) marzyłam o tym, żeby zobaczyć ich na żywo!
I doczekałam się!!! 27.05.2010 AC/DC Na warszawskim Bemowie!!!
Nie mogę znaleźć słów, aby opisać co się działo na tym koncercie. Kompletna euforia!!!
Stałam na płycie najbliżej sceny, na końcu podestu, 3 metry od miejsca w którym Angus Young (ich gitarzysta:)) grał solówkę, jednocześnie udając porażenie prądem! No dokładniej mówiąc siedziałam na ramionach mojego taty, dzięki czemu byłam jeszcze bliżej:)
Powiem tylko, że ten facet jest niesamowity i jest moją miłością;):)
Kończąc, (czy ktokolwiek doczytał do tego momentu?:)) powiem tylko, że ustawili poprzeczkę bardzo wysoko i nie sądzę, żebym kiedykolwiek poszła na lepszy koncert:) Chociaż nie, już obmyślam, jakby to zrobić, żeby pojechać na jeszcze jedno ich show w przyszłym miesiącu (Berlin, Paryż?), więc mają szansę jeszcze bardziej mnie zachwycić:)
Jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu!!! I do tego najpiękniejszy prezent jaki mogłam sobie wymarzyć, 4 dni przed moimi 18 urodzinami:)
OK, teraz już serio kończę, jeszcze tylko piosenka od której zaczęła się moja miłość:)

niedziela, 9 maja 2010

Dążąc do ideału:)

Portfel w kolejnej odsłonie. Cały czas szukam ideału i czekam na uwagi:)
Z tej wersji jestem zadowolona, ale wiem, że może być lepiej - z własnych obserwacji i uwag dziewczyn z forum po godzinach:)
Trochę powalczyłam z maszyną, muszę dołapać kogoś, żeby ją wyregulował:)
Dobra dość gadania, pora przejść do sedna!
Przód, zapięcie na rzep:
Wnętrze: 2 kieszonki na banknoty i rachunki, kieszonka na monety oraz 10 przegródek na karty:Tył:

Tkaninki ze sklepu JEDNOIGLEC (do którego serdecznie zapraszam:))

czwartek, 6 maja 2010

Takie tam...

2 nowe pary kolczyków;) Żebyście o mnie nie zapomnieli:)

niedziela, 2 maja 2010

Swap majówkowy:)

Wzięłam udział w wymianie majówkowej na wizażu:) I było warto!
Dostałam piękne kolczyki od Gabrysi - Nudziarki:) Od razu zgadłam - po pierwsze niewiele osób robi takie piękne gronka, a po drugie zaczęłam ją podejrzewać po poście na jej blogu:)
Otóż i te cudeńka:)Tak się złożyło, że ja też zrobiłam coś w rodzaju gronek:) Dla Frufelka:*
Uwielbiam wymianki!