Mam czasami coś takiego, że wpada mi w ucho jakaś piosenka i po prostu muszę ją odszukać w przepastnym internecie i usłyszeć jeszcze raz, a potem jeszcze...
Tak było też dzisiaj:) Usłyszałam tą piosenkę w radiu (dla wszystkich lubiących trochę cięższe brzmienie /choć nie zawsze/ i oryginalne brzmienie, nie masówkę z MTV czy Vivy polecam Antyradio - rockowo, bezkompromisowi:)) i już wiedziałam, że jak tylko wrócę do domu to muszę się dowiedzieć kto to, co to:) Najczęściej w takich wypadkach szukam po urywkach tekstu, po fragmencie który mi się wbiję w pamięć:) Czasami poszukiwania są żmudne, czasem coś przekręcam, ale dzisiaj poszło gładko i łatwo! Tak więc słucham sobie pół dnia tego:
Pozdrawiam wszystkich czytających, mam nadzieję, że niedługo uda mi się pokazać coś "mojego":)
środa, 22 września 2010
wtorek, 17 sierpnia 2010
Jestem leniem:(
Tak, nie ukrywajmy tego - jestem leniem! Zaczynam niektóre rzeczy, planuję a potem zamiast po prostu zrealizować swój plan tracę czas na nic nie robieniu! Planuję z tym walczyć w związku z tym niedawno uszyłam portfel, który skrojony czekał 4 (słownie: CZTERY) miesiące!
Aaa i zrobiłam porządek w swoim pokoju wreszcie:) Aż boję się dotknąć czegokolwiek, żeby nie zrobić bałaganu:)
Zdjęcia praktycznie tego samego z różnej perspektywy haha i jakieś takie dziwnie jasne mi wyszły:(


Aaa i zrobiłam porządek w swoim pokoju wreszcie:) Aż boję się dotknąć czegokolwiek, żeby nie zrobić bałaganu:)
Zdjęcia praktycznie tego samego z różnej perspektywy haha i jakieś takie dziwnie jasne mi wyszły:(
czwartek, 12 sierpnia 2010
Moja pierwsza kopertówka
niedziela, 8 sierpnia 2010
Koktajl truskawkowy:)
Spasowała mi ta forma bransoletek i bardzo przyjemnie mi się je robi:) Powstał kolejny komplet, następny "zestaw" kolorystyczny czeka, aż najdzie mnie wena, ale tymczasowo (a może i nie:P) jedyne co się mnie trzyma to nieopisane lenistwo:( Tak, tak na razie wygrywa ze mną, ale będę walczyć! Krok pierwszy: lecę upiec ciasto:)


czwartek, 29 lipca 2010
niedziela, 18 lipca 2010
Ty to tak sama?
niedziela, 11 lipca 2010
Z głową w chmurach
Tak jakoś ten komplet kojarzy mi się z pięknym błękitnym niebem i białymi chmurkami na nim:)
Właśnie coś takiego obserwuję teraz przez okno:) Korzystam ile się da z takiej pogody w weekendy, a jutro znowu zasuwam do mojej wakacyjnej pracy, tak to jest jak się sobie coś umyśli i trzeba zarobić na to troszku pieniążków. (Chociaż ta wypłata nawet w 1/10 nie pokryje kosztów, ale dalej będę ciułać:)) OK, nie narzekam:)



Właśnie coś takiego obserwuję teraz przez okno:) Korzystam ile się da z takiej pogody w weekendy, a jutro znowu zasuwam do mojej wakacyjnej pracy, tak to jest jak się sobie coś umyśli i trzeba zarobić na to troszku pieniążków. (Chociaż ta wypłata nawet w 1/10 nie pokryje kosztów, ale dalej będę ciułać:)) OK, nie narzekam:)
Etykiety:
biżuteria,
bransoletki,
kolczyki,
komplety,
moje gadanie;),
twórczo,
wisiory
Subskrybuj:
Posty (Atom)



